Ten rodzaj motywacji, którą dają rymowanki: "dla hecy, dla zgrywy" potrafi być skyteczniejszą zachętą do nauki języka niż szóstka z testu

Nasze rymowanki

Rymowanki z Vincent School

Rymowanki powstawały w ciągu kilkunastu lat naszej pracy z dziećmi w wieku 5 – 10 lat w Vincent School. Impulsem do ich stworzenia było rozczarowanie jakością współczesnych podręczników do nauki angielskiego, które robią się coraz grubsze, coraz bardziej kolorowe i multimedialne po brzegi, puchną od wycinanek i ćwiczeń pisemno-czytelniczych – a brakuje im konkretnego, sensownego speakingu.

Rymowanki budzą w dziecku ciekawość do języka

Powtarzanie rymowanek na głos za nauczycielem – tak pozornie banalne i nudne ćwiczenie – stanowi ogromny krok w kierunku samodzielnego, płynnego i poprawnego mówienia w języku angielskim. Rymowanki budzą w dziecku ciekawość do języka, budują śmiałość i motywację i dają frajdę – frajdę z mówienia, frajdę z rymowania na głos i wreszcie frajdę z przekręcania i zmieniania rymowanek według własnej wizji świata.

Zamieniając tylko kolejność słów czy wstawiając własne słowa, dzieci wyjdą poza gotowce i otworzą drzwi do samodzielnego mówienia. Rymowanki dają sprawczość i decyzyjność, których jak na lekarstwo w podręcznikach dla najmłodszych. Czy to nie brzmi jak najlepsza zabawa dla 7 latka – wstawić słowo teacher do rymowanki: Don’t eat my feet! i wykrzyczeniu jej na głos? Czyż taka mała rewolucja nie jest najlepszą motywacją do nauki?

Czy wiecie, że wydaliśmy serię rymowanek do nauki angielskiego?

Motywacja do nauki

Powtarzanie rymowanek na głos za nauczycielem – tak pozornie banalne i nudne ćwiczenie – stanowi ogromny krok w kierunku samodzielnego, płynnego i poprawnego mówienia w języku angielskim. Rymowanki budzą w dziecku ciekawość do języka, budują śmiałość i motywację i dają frajdę – frajdę z mówienia, frajdę z rymowania na głos i wreszcie frajdę z przekręcania i zmieniania rymowanek według własnej wizji świata.

Zamieniając tylko kolejność słów czy wstawiając własne słowa, dzieci wyjdą poza gotowce i otworzą drzwi do samodzielnego mówienia. Rymowanki dają sprawczość i decyzyjność, których jak na lekarstwo w podręcznikach dla najmłodszych. Czy to nie brzmi jak najlepsza zabawa dla 7 latka – wstawić słowo teacher do rymowanki: Don’t eat my feet! i wykrzyczeniu jej na głos? Czyż taka mała rewolucja nie jest najlepszą motywacją do nauki?